Doom - Recenzja gry

W Dooma III nie miałem przyjemniość grać, ale wiem, że ta gra zmieni na zawsze oblicze gier, nie tyle FPP, co w ogóle wszystkich gier!!! John Carmack na zawsze utkwi w pamięci graczy dzięki swemu genialnemu projektowi. Jego engine, jak sam mówił w wielu wywiadach będzie rewolucyjny. Gra będzie wyglądała jak film, postaci będą realistyczne jak nigdy dotąd. Niezwykłe światłocienie, spowodują, że modele zbudowane z 30000 polygonów bedą wyglądały jakby były złożone z 300 000. Na Dooma 3 czekam z niecierpliwością. Trailer zrobił na mnie dobre wrażenie (chociaż trzeba przyznać, że wszytskie trailery są fajne :;P), screeny wbijają w fotel, a reportaż w CDA 01/2004 jeszcze bardziej zachęca do gry. Na dodatek ze słów Hollensheada "DOOM 3 nie jest tworzony pod kalendarz. Ma dorównać pewnej wizji i wydany zostanie dopiero, gdy stanie się tym, czym go sobie wymarzyliśmy" możemy wywnioskować, że będzie to gra niezwykle dopracowana. Właściwie co ta gra będzie miała wspólnego z poprzednimi częściami poza nazwą? Przecież w d1i2 kwintesęcją rozgrywki były masy wrogów wyłażących z każdego zakamarka. Jednocześnie waliło się nawet do kilkudziesięciu stworów. W grze pojawiały się spore nawet jak na dzisiejsze standardy lokacje. Z tego co widziałem po screenach, trailerach itp. w doom3 będzie raczej ciasno. Widzę że najbardziej podniecacie się wymaganiami. Jak chcecie naprawdę wymagającą gierkę to odpalcie "teanebrae quake"z hi res teksturami i roskoszujcie się 15fps w 640x480. Jedyne co może sprawić by doom3 przeszedł do historii inaczej niż unreal2 to wspaniały klimat, bo wierzcie mi grafa ala doom3 po pół roku stanie się standardem i o prekursorze nikt nie będzie już pamiętał. Ba widziliście demko reaserch Far Cry tam przez moment pojawił się jakiś stworek atakujący żołnierza, w połączeniu z bardziej industrialnymi fragmętami tej mapy co widzimy? Właśnie to, że będzie ciasno miało będzie wpływ na to, że będziemy sądzić, że za każdym rogiem, w każdym zakamarku może będzie czychać potwór (mniej więcej tak było w jakiejś recenzji). No faktem jest, że można się nabawić klaustrofobii, ale engine chyba nie pozwoli na większe pomieszczenia i to prowadzi do tego, że właśnie "podniecamy" się wymaganiami.

Ja bym raczej to podniecanie się nazwał oczekiwaniem z pewną niecierpliwością na to, czy będzie tak jak miało być... Co do tenebrae to sądzę, że jego engine jest już ciut przestarzały i nijak to się ma do oceniania sprzętu i jego możliwości. Z początku bardziej byłem nastawiony do HL2 i dalej jestem ale już nie tak bardzo. Po tym jak grałem w bete Dooma 3 gały mi z oczodołu wypadły a kupa w gacie wleciała. Gra jest poprostu genialna aczkolwiek ustawienia graficzne itp ustawia się w pliku .txt. No ale to chyba nie przeszkadza:D. Bardzo podoba mi się ten (nie wiem jak to sie dokładnie zwie) poly-bumping. Każda postać stwór czy co tam wygląda wręcz zaje*****e! Przechodząc przez korytarze słychać jakieś krzyki, jęki, kupa krwi jest na ścianach. Patrze leże trup, wracam za 10 sec i jużgo nie ma nagle jeb mnie coś zzapleców. Żadna gra nie będzie dorównywać tej pod względem klimatu.

Ciemne korytarze, jakieś szeptem wymawiane rytułały. No poprostu bajera. W jedym momencie był ciemny korytrz (jak zwykle ślepy zaułek) zapalam latarke i zobaczywszy model hellknighta (ten dupny szary koleś, w trailerach był) wyskoczyłem z krzesła. W becie dostępnych jest kilka map głównie tych krórte były na trailerze, z broni : pistolet, shootgun, karabin, i pare stworów. Gra na max godzine. Ale za to jakie wrażenia! To była najważniejsza wiadomość w tym roku , coś na co wszyscy czekali z wypiekami na twarzy ! To co się działo wczoraj na forach dyskusyjnych , to coś niesamowitego

Zapanowała euforia , wszyscy piali z zachwytu , składali sobie życzenia , płakali z radości.... Tak sobie myślę, że Doom3 to nie jest kolejna gra z super grafiką , Doom3 to przedewszytkim początek nowej epoki a zarazem zamknięcie pewnego rozdziału , zapoczątkowanego przez pierwszego , kultowego już Dooma. Pamiętam jak grałem w niego dawno temu u kuzyna na poczciwym "386" , to były czasy....Ale koniec z sentymentami czas na nowy wymiar strachu.

Jak chodzi o wymagania D3 to nawet nie jest tak źle , w moim przypadku tylko karta grafiki nie jest najlepsza (mam gf4ti4200) , ale w sumie nikt nam nie każe grać na najwyższych ustawieniach i spokojnie może pograć ma niskich albo średnio-niskich , zresztą zobaczymy jak już będziemy mieć zainstalowaną grę. Na koniec witam wszystkich serdecznie , jestem tu nowy a to jest mój pierwszy post. Jestem maniakiem gier (tak wiem , wszyscy tu są maniakami...) i mam nadzieję że będę się tu świetnie z wami bawił. Jest to znakomita sytuacja dla Dooma i słabsza(moim zdaniem) dla HL2. Premiera Dooma nastapi wczesniej niz Half'a 2 a wiec HL moze zostac postrzegany jako gorszy. Miedzy innymi grafika, genialna w obu grach, moze byc lepiej oceniana w Doomie przez to ze byla wczesniej. No ale poczekajmy do premier obu gier. Mam nadzieje ze nie zawiodą i tak jak dawniej fanatycy gier podzielą sie na wielbicieli Dooma i fanatyków HL2.

Szkoda ze Doom 3 bedą straszne wymagania sprzętowe...Napewno na moim aktualnym kompie sobie nie pogram, a szkoda. Pamietacie jak ludzie kupowali GF 3 ti po to aby zagrac w full detalach w tą gre...no wlasnie. A to ze nie powstal komp aby udzwignąc tą grę w full detalach to totalna glupota wydawców gier. Co by bylo gdyby gra wydana byla by w kwietniu zeszlego roku. Pograli by sobie ludzie miejący dostęp do komputera armii amerykanskiej. jak dla mnie DOOM zdecydowanie za dużo czerpie z Half - Life'a. Szczególnie widać to w tekscie w CDA 1/04. Jest jakiś tam niezbyt znany koleś w jakimś tam budynku spaceruje sobie,poznaje ludzi i teren a tu nagle coś wybucha i pojawiaja sie potwory. No zobaczcie, czy to nie śmierdzi plagiatem? Tzn. może być na odwrót, że to HL 'zerżnął' fabułę z pierwszego DOOMA, ale w nim,(tj. w DOOMIE)zdaje się,nie było tej całej otoczki z tym że spotykałeś innych, byłeś w bazie przed inwazją itp. W ogóle sam fakt,że ludzie z id nie mogli wymyślić czegoś nowego a tylko powtórzyli pomysł z jedynki nie stawia ich w dobrym świetle...Poza tym skoro DOOM 3 ma być niełatwy, to znaczy,że poszczególne fragmenty pewnie będzie się przechodziło parę razy...a skoro wszystko będzie opisane na skrpytach (i zapewne do celu prowadziłą będzie Jedyna Słuszna Droga), to znaczy,że gra w pewnym momenciue stanie się ...monotonna. Hmmm.....no, ale jak reszta (klimat,grafa,dźwięki itp.) będzie dopracowana to pewnie o tych wadach i zapożyczeniach z HL sie zapomni.

Ta gra to w głównej mierze ukazanie siły engine'a, który do tego jest zbyt mocno przesadzony jeżeli chodzi o wymagania. Początek gry to tylko zmieniony początek z Half-Life. Do tego należy dodać, że gorszy niż pierwowzór. To, że gra ma interaktywność, bo można poprzestawiać różne rzeczy i popatrzeć jak cień ładnie się przemieszcza? Litości!! Spodziewałem się czegoś innego, tymbardziej, że nad grą pracowano tak długo i premierę wciąż odkładano. Panowie z ID mieli dobre zamiary, ale nie udało im się. Stworzyli kolejny FPP, który gdyby nie nazywał się Doom, byłby zauważony tylko ze względu na grafę.