Forum gier internetowych
http://forum.freeware.info.pl/

Przygodówki wiecznie żywe?
http://forum.freeware.info.pl/viewtopic.php?f=9&t=1558
Strona 1 z 1

Autor:  Jinesh [ Pią Lis 20, 2020 1:01 am ]
Temat postu:  Przygodówki wiecznie żywe?

Odnieść się tej nocy chciałbym do niesławnego już komentarza Davida Cage’a – głównodowodzącego zespołu pracującego nad Heavy Rain – w którym to oznajmia śmierć gatunku przygodówek. Z początku nastawiony byłem dość sceptycznie do tej opinii, zwłaszcza że Fahrenheita za przygodówkę bynajmniej nie uważam. Zaciekawiony jednak odnalazłem oryginalny wywiad i po odkryciu, że wypowiada się on z pozycji gracza, jego zdanie zdecydowałem się przyjąć. A przynajmniej poświęcić mu chwilkę namysłu.

Wnioski okazały się równie druzgoczące, co oczywiste. Przygodówki jako gatunek gier komputerowych istotnie ledwo zipią. Zastanówcie się - na jakie hity ostatnio czekaliście? Still Life 2. A Vampire Story. Sięgając dalej jeszcze pamięcią może przypomnimy sobie nawet Sinking Island. Każdy z tych tytułów był co najwyżej dobry. A były to produkcje na jakie inteligentny gracz czekał latami. Mówi to wiele o kondycji jednego z najdoskonalszych gatunków gier ever.

Zdawać by się mogło, że ostatnim bastionem przygodówek okazują się być tasiemce spod znaku TellTale Games. Nie zrozumcie mnie źle. Egranizacja Sama i Maxa przejdzie w mojej pamięci do historii (jakkolwiek, by to nie brzmiało). Tales of Monkey Island byłem co prawda srogo zawiedzony, nie w tym jednak problem ***** . Każdy wygłodniały przygodówkowiec będzie musiał mi przyznać, że gry z tego studia są zwyczajnie zbyt powtarzalne i po entym epizodzie zaczynają się nudzić.

Co więc trzyma w napięciu od ostatnich dwóch lat fanów przygodówek? Gry, które pojawiły się znikąd, a zdobyły nasze serca. Produkcje Tell of Tales. Machinarium. Wszystkie wywodzące się z drobnych, niezależnych studiów. I tutaj (NARESZCIE) przechodzimy do meritum.

Chciałbym szczerze polecić, albo też odkryć przed wami scenę indie gatunku adventure games. Za pierwszy przykład niech posłużą gry „Ben There, Dan That!” i „Time Gentlemen, Please!” obie pochodzące ze studia Zombie Cow i obie przypominające starym wyjadaczom o złotej erze przygodówek z Lucas Arts. Szpetne – to prawda – ale zarazem tak zabawne, że osioł tylko mógłby sobie odmówić przyjemności zagrania. Osioł też trochę ze mnie, że nie napisałem o nich trochę więcej.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/