Serwer gier internetowych
Serwer gier internetowych
- strona główna

Forum gier internetowych

Dyskusje i porady dla użytkowników gier internetowych produkcji PLINGA.
Obecny czas: Nie Paź 21, 2018 4:12 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: DIABLO 2 - recenzja
PostWysłany: Czw Cze 09, 2016 8:49 am 
Offline
fanatyk
fanatyk
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 17, 2015 3:21 pm
Postów: 40
Pewnie wszyscy znają grę Diablo, jeśli ktoś dopiero zaczyna to polecam moje ulubione postaci z gry:

CZARODZIEJKA

To moja ulubiona postać i właśnie od niej mam zamiar zacząć. Wiem, ze większosc graczy uważa ze Blizz sporo ja przepakował w wersji 1.09, ale tylko ja wiem ile czasu i nerwów kosztowało mnie granie nia od początku, kiedy była jeszcze cienka jak barszcz. To był istny horror. Ale dość płakania.
Zaczynamy od warmth. To jest główny czar magusi ponieważ pomaga zwiększa jej prędkosc odnawiania many. Tu pakujemy co najmniej 10. Następnie jej najpotężniejszy czar czyli firewall. Tu pakować na maxa (ja mam na 21 levelu +4 z itemow). Daje potworne uszkodzenia (2234-2345 ?). Nie należy także zapominać o fire mastery, ktore znacznie zwiększa nasze uszkodzenia od ognia. To by było moim zdaniem na tyle jeśli chodzi o czary ognia.
Błyskawice radze sobie odpuścić jeśli chodzi o o fensywe. Od tego mamy firewalla i może frozen orba. Radze walić w energy shield (absorbuje sporo uszkodzeń) i w teleporta (przydatny głównie w pvp). Resztę sobie odpuściłem. Co prawda dają niezłe maksymalne uszkodzenia, ale minimalne są zawsze 1 czyli mamy od 1-2000. Jak masz pecha to nigdy nie walniesz mocniej niz 300. Moim zdaniem cieniutko.
I moje ulubione czyli zimno. Na początek glacial spike (male uszkodzenia, ale zamraża potwory na amen). Po 30 levelu pakować we frozen orba ile wlezie. To drugi z podstawowych czarów ofensywnych czarusi. Poza tym świetne zbroje (frozen +75% armor ?).
Teraz czas na taktyki.
Na początek walczymy tym co mamy czyli fireboltem i tym co znajdziemy w laskach. Nie warto pakować w początkowo dostępne czary ofensywne bo na hellu będziemy mogli się nimi podetrzeć. Męka nie potrwa długo bo już niedługo (16 level) dostajemy glaciala i firewalla. Pakujemy na zmiane w firewalla i warmtha nie zapominajac o teleporcie. Kiedy wreszcie dostaniemy upragniony 30 level walimy w orba i w mistrzostwa ognia i zimna. W międzyczasie warto przypakować energy shielda i która ze zbroi (polecam frozena - daje lepszy bonus do armora i spowalnia potwory kiedy cie trafia).
Walka wymaga nieco finezji. Na początek : nie ruszaj do walki bez shielda i frozena. Najlepiej odnawiać czary po zabiciu każdej większej grupy potworów. Jak sie zacznie prawdziwa jatka to nie będzie na to czasu. Ja osobiście preferuje walenie orbem, a jak potworki zaczną się wlec to wiadomo co (co prawda cast delay to prawdziwy wrzód na tyłku, ale można przeżyć). Co jakis czas trzeba sie teleportnac z dala od jatki (magiczka to nie barbie i nie ma 2000 life). Jeśli nie mamy jeszcze orba to glacial i wiadomo co. Glacial ma mniejszego delaya i jest praktyczniejszy na nightmare.
Od hella zaczynają się schody. Praktycznie kazdy potwor ma odpornosc na jakas magie. Jesli na blyskawice to rozwalamy leszcza z usmiechem na ustach. Jeśli na ogień to tez nie jest zle. Orb nie wali mocno ale za to spowalnia. No problemo. Odpornosc na zimno to dla mnie najbardziej upierdliwa sprawa. Ale tu przydadzą się wcześniej wymieniony frozen armor i energy shield. Stawiamy walla przed sobą i przyjmujemy cios czy dwa na klatę. Więcej potworek nie wytrzyma (UWAGA : Nie próbować z Durielem, Mephisto, Diablo, Baalem ani z bossami lightning enchanced. Wtedy to my nie przeżyjemy tych dwóch ciosów. Na tych speców jest inna taktyka).
DURIEL upierdliwy gość, ma aure holy freeze i nasza magiczka łazi jakby miala okres. Do tego niewrazliwy na zimno. Na robala jest dość prosta taktyka. Otóż walimy walla tylko nie w jego kierunku ale równolegle do toru jego pełzania. Teleportujemy sie na przeciwny koniec walla i czekamy na robaka. Jak dotrze będzie blisko walimy drugiego walla i znowu teleport na drugi koniec. Przy odrobinie szczęscia impreza potrwa jakieś 3 minuty i po sprawie.
MEPHISTO można go pokonać wykorzystując prosty bug w gierce. Po rozwaleni councilow idziemy do niego. Kiedy nas zobaczy uciekamy nad brzeg lawy i teleportujemy się na drugi brzeg. Wystarczy odbiec na tyle żeby mieć Mephista na krawędzi ekranu to nie będzie czarował i zacznie sie głupio kręcić w kolko. A my na to firewall...
DIABLO całkiem silny osobnik ale na ogień całkiem nie odporny. Na zmianę wall i teleport. Żeby nie było za wolno od czasu do czasu warto lamera spowolnić orbem. Ogólnie gość jest cienki jak mazowszanka.
BAAL kuuuupa życia i silne czary. Szczególnie zimna. No coż... Teleport i wall a czasem orb. W trakcie walki radze patrzeć nad swoja główkę. Baal ma nieładny zwyczaj rzucać wstrętna klątwe, która zamienia nam life z mana. Czyli walimy walla za 45 many a tu nam schodzi 45 life. Walimy flache i po sprawie. Wizyta w mieście tez nie zaszkodzi - Malah zdejmie z nas klątwę.
To by było na tyle.
Jeśli chodzi o duelle to wiadomo - teleport, wall i orb załatwia każdego.
Warunkiem działania mojej strategii jest tzw. neverending mana. Po prostu mam warmtha na 15 levelu, oprócz tego rękawice frosty (+40% max mana), zbroje +40% do regeneracji many. Laske +2 do all oraz helm Tal Rashy(+30 do many). Aha, zapomniałbym, mam jeszcze pas Tal Rashy (+60 do mana). Mam tylko 1250 many ale nie kończy mi się.
Moja sorcereska jest na 73 levelu i naprawdę wiem co pisze. Jest naprawdę silna i Baal na hellu to dla niej jak splunąć.


Góra
 Profil  
 

Gracz komputerowy



 Temat postu: Re: DIABLO 2 - recenzja
PostWysłany: Pią Cze 10, 2016 4:46 pm 
Offline
fanatyk
fanatyk
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Wrz 17, 2015 3:21 pm
Postów: 40
nekromanTa

Nekro to moja pierwsza i najdłużej dopieszczana postać. Mimo, ze nie dorasta magiczce do pięt jeśli chodzi o możliwości destrukcyjne tudzież duelowe, to jest przydatnym kompanem w drużynie, a jego klątwy bardzo ułatwiają życie. Granie tym gostkiem to naprawdę spore wyzwanie i na pewno żaden z niego ladder runner. To istny ślimak na expa.
Okie, koniec wprowadzenia czas na konkrety.
Walka nekrusem opiera się przede wszystkim na zasadzie walki bez walki. Oznacza to, ze nekro nigdy nie powinien angażować się w bezpośrednia wymianę ciosów. Choćby miał sporo siły i max vitala to wojownik z niego żaden. Fajnie wygląda z kosa ale lepiej wyposażyć go w dobrą tarcze np. Sigona lub jakiś dobry totem i odpowiednią różdżkę (+2 do skills plus inne bajery). W walkę wręcz można sobie pozwolić na samym początku, ale nie można pakować siły kosztem mana i vitala.
Jeśli już jesteśmy przy statystykach to należy pakować na maxa w vitala i w energy. O dexie można zapomnieć (chyba, że do tarczy).Sile przypakować nalezy maksymalnie do 100. To pozwoli nam na noszenie Silkow (+1 do skills) i powinno wystarczyć w zupełności.
Czas na skille.
Na początek drzewko przywołań.
Na początek fajne sa szkielety, ale około 12 levela zapominamy o nich. Nie należy pakować w nie więcej niż 1-2 punkty. Grunt do dotrwać do golema. Jak już mamy gliniaka, to nie jest już tak zle. Grunt to dorwać blood golema. Jak już go mamy to jesteśmy prawie nieśmiertelni (mały bug w gierce który opisze później). Warto zainwestować ze 3 punkty w ognistego (przyda się w 3 i w 5 akcie). Kiedy mamy już upragniony 30 level walimy w revieve co najmniej 5 punktów. To pozwoli nam stworzyć solidny mur miedzy nami a potworami. Walimy tez kilka punktów w golem mastery, daje to bonus do zycia golemów i do szybkości ich poruszania się. Celowo nie wspominam o żelaznym golemie ponieważ wcale go nie używam i dalem w niego 1 punkt żeby dostac ognistego.
Trucizny i kości.
Tu taktyka jest prosta. Bierzemy tylko te skille które są nam potrzebne do otrzymania bone spirita. Jest to najsilniejsza i właściwie jedyna bron ofensywna nekromanty. Ten skill warto dopakować na maxa. Warto wpakować z 10 punktów w corpse explosion (znacznie przyspiesza walke). Można wpakować kilka punktow w tarcze z kosci. Reszte skilli olalem.
Klątwy.
Osobiście używam 2-3 klątw. Sa to amplify damage, iron maiden oraz czasami attract. Amplify fajnie działa z ognistym, ale najlepiej połączyć irona z krwawym golemem. Attract przydaje sie na bosow oraz szamanów w 3 akcie.
Taktyka walki.
Prosta jak budowa cepa bojowego. Krwawy golem + iron maiden + corpse explosion + bone spirit + revieve.
Wygląda to tak :
Stawiamy golema i idziemy na wrogów. Rzucamy na nich iron maiden, czekamy az któryś padnie (ewentualnie załatwiamy go bone spiritem) i rozwalamy zwłoki corpse exp. Jeśli padnie ich więcej to wskrzeszamy 1-2 a reszta boom. Po załatwieniu 2-3 grupek potworów mamy ok. 10-12 wskrzeszonych potworków (zależny od poziomu revieve). Teraz już nas nie dotkną.
Taktyka ta wymaga czasem drobnej modyfikacji. Jeśli potwory, które wskrzesimy żądają duże obrażenia warto rzucic na oponentow amplify damage. Jeśli potwory strzelają najlepiej rzucić amplify damage (iron maiden działa tylko na ataki wręcz) i dobic gości kulkami. Moza tez napościć ich na siebie nawzajem klątwa attract (przeplatana z amplify).
Kilka slow wyjaśnienia a propos taktyki blood golem + iron maiden. Krwawy golem zadając wrogom obrażenia absorbuje odebrane punkty życia na siebie i na nas. Jeśli połączymy ta umiejętność z iron maiden, która zwraca wrogom x procent zadanych obrażeń (jak aura thorns u paladyna), to w efekcie potwory bijać naszego golema cały czas dostarczają nam życia.
Mój nekro jest dopiero na 67 poziomie ale już nieźle wymiata na hellu, wiec nie jest taki slaby. Podstawa to dużo many i życia oraz przedmioty przyspieszające odnawianie many i dodające do skilli.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
cron
Rezenzje gier | Powered by phpBB © 2014 phpBB Group

Redakcja serwisu forum.freeware.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności